Tylko, że sam Bajor o tym mówił, że dużo rozmawia z Franzem i tamten mu doradza, a skoro Franek jest mentorem Bajora to on chcąc nie chcąc go słuchał. Dlatego moim zdaniem Zagłębie Bajora przynajmniej przez pierwszą rundę było Zagłębiem Smudy.Boromir pisze: Bzdura. Zagłębie Bajora nie miało stylu, grało nijak, ale sugerowanie, że Smuda ingerował w ustawienie to brednie.
Nie można też powiedzieć, że miał za mało czasu, bo był trenerem przez 3 okresy przygotowawcze...fakt, faktem, że na wiosnę był to jego zespół przez przynajmniej 4-5 meczów, ale właśnie Urban nadał im charakteru i stylu. Przypisywanie mu też zasług odkrycia talentu Pawłowskiego mija się trochę z celem, bo Pawłowski za wielkie talent uchodził od dawna, a pierwszy pełny sezon zagrał u Ulatowskiego...



