Całość tutaj:Otóż jakiś półgłówek doszedł do wniosku, że flaga „On Tour” na której oprócz herbu Śląska widnieje kompas jest czymś niedozwolonym. Rozumiecie? Idiocie kompas przypominał zakazany znak. Trudno powiedzieć, z czym się gamoniowi kompas skojarzył. Specyficzna swastyka? Gdyby nie wcale nie taka krótka interwencja wrocławskiej szefowej od zabezpieczenia, to flaga na stadion by nie weszła.
http://www.fanslask.fuckpc.com/?p=7121


