Chiellini na tle Grosso czy Motty może i dobrze wyglądał na boku obrony, bo wreszcie nie każde dośrodkowanie dochodziło w pole karne. Ale ogólnie nie ma po co marnować talentu Giorgio, zwłaszcza, że wreszcie mamy dobrych bocznych obrońców, a zwłaszcza na lewej stronie gdzie są Ziegler i De Ceglie, który za Delneriego, do momentu kontuzji, dawał radę.
A w ściągnięcie dwóch środkowych obrońców też nie wierzę. Sprawa jest prosta, albo Lugano, albo Alex, pamiętajmy, że jest ktoś taki jak Bonucci, który został ściągnięty przez Marottę więc nie wierzę, że nagle zostanie on czwartym obrońcą. No i Barzagli przecież też dawał radę. Ja wolałbym Urugwajczyka, chociażby z powodu paszportu, Beppe widocznie preferuje Brazylijczyka.


