Osz, piłkarze Arsenalu muszą zapewnić niepewność kibicom, bo jakby to tak wyglądało. Fajne podsumowanie komentatora - "Arsenal nie pojedzie do Włoch na wycieczkę" - i niestety to prawda. Udinese na swoim terytorium może być naprawdę groźne, trzeba uważać.
Co do samego spotkania. Wojtek pewniak, jeśli nadal będzie tak się rozwijał możemy mieć z niego pociechę na długie lata. Coś mi się wydaje, że Song nie jest w optymalnej formie, miejmy nadzieję, że to się poprawi. Chamakh to już kompletnie nie ten poziom. Jedyne co można przy jego nazwisku napisać pozytywnego to gra głową. Przez cały mecz niewidoczny, nie zrobił kompletnie nic. Warto podkreślić dobrą dyspozycję Ramsey'a, który pokazuje swój kunszt w dogrywaniu piłek do kolegów z zespołu.
Fajnie się oglądało, jednak miałem takie wrażenie, że powinniśmy to z łatwością wygrać. Teraz niepotrzebnie będzie nerwowo w rewanżu...



