Skłamałbym jakbym napisał, że Arsenal dawno już tak żenująco nie zagrał, bo przecież sparing z Benfiką był dopiero co, ale to co dziś graliśmy to ....
Vermaelen miał być w ostateczności na lewej stronie sprawdzany, ta ostateczność przypadła na 2 mecz sezonu
Z Tomasem, Songiem i Aaronem daleko nie zajedziemy. Jak Wenger nie kupi nikogo do środka pomocy to będzie płacz i zgrzytanie zębów. Jak z Udine na Emirates nie potrafią wymienic kilku podań w środku i utrzymać się dłużej przy piłce, to co ma być na Old Trafford, Stamford, czy Etihad ....
W ataku też bieda z nędzą. Chamakh wciąż nieobecny. Theo i Gervinho dobrze, choć ten drugi miał tyle strat, że (o ironio) głowa mała. Wszystko robi dobrze, ale jak ma podać.....



