Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 17 sie 2011, 12:53

A wracając do Augero to wszystko zaczęło się miesiąc przed Copa America, gdzie Kun naprawdę nie miał innej opcji niż Juventus, bo tylko my byliśmy w tym czasie tak poważnie nim zainteresowani. To był jedyny moment kiedy była możliwość go wychaczyć, bo później przestaliśmy się liczyć.
Różnica tkwi w tym, że gdy Aguero nie miał innej opcji niż Juventus, to się nigdzie nie chciał ruszać. Hamsik mając nadzieję na transfer domagał się tego ruchu w mediach, tylko jego nadzieje szybko ukrócił prezes Napoli. Hamsikowi zostały dwie opcje - położyć uszy po sobie, albo zbuntować się. Chwała mu za okazany profesjonalizm.

Wróć do „Włochy”