Hiszpania - Transfery (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post autor: bobi » 27 kwie 2005, 12:38

Według dziennikarzy katalońskiego 'Sportu' to jest już pewne. Mark Van Bommel będzie przywdziewał trykot w barwach blaugrana. Określany przez Ronalda Koemana jako "obecnie najlepszy holenderski gracz" będzie panem środka pola na Camp Nou przez najbliższe trzy sezony. Piłkarz, który dzisiaj wystąpi w półfinałowym meczu z Milanem w ramach Ligi Mistrzów jak wiadomo nie będzie kosztował Blaugranę złamanego grosza, gdyż z końcem tego sezonu wygasa jego umowa z PSV. Mark ma inkasować 3 miliony euro za każdy sezon gry w Katalonii.

Van Bommel bezsprzecznie przeżywa najlepszy okres w karierze. Zarówno w rozgrywkach ligowych jak i w Champions League spisuje się wybitnie. O jego nieprzeciętnych umiejętnościach dobitnie świadczy fakt, że Johan Neeskens porównał go z samym Philipem Cocu, ulubieńcem katalońskich kibiców. Chyba żaden symaptyk Barçy nie ma nic przeciwko, żeby jego klubowy kolega zrobił podobną karierę co były kapitan FCB.

Barcelona z Laportą u sterów wygrywa kolejny pojedynek transferowy. Dodajmy, że o Holendra starały się takie firmy jak Milan czy Real, jednak sam zainteresowany od dawna miał sprecyzowane plany. Chciał grać tylko w Katalonii. Fakt ten doskonale świadczy o nieprzeciętnych umiejętnościach negocjatorskich działaczy Barcelony, którzy nie pierwszy i nie ostatni raz pokazali się z jak najlepszej strony.

Styl gry klubu, możliwości rozwoju jakie Barcelona oferuje, pewność siebie Rijkaarda oraz przyjaźń zon Mistera i Marka - to główne powody wyboru holenderskiego gracza. Kolejnym ogromnym bodźcem, który mógł popchnąć Bommela w stronę Katalonii z pewnością jest wspaniałą kariera Philipa Cocu na Camp Nou. Holendrzy z pewnością niejednokrotnie rozmawiali o Hiszpanii i o FCB.

Van Bommel na 187 cm wzrostu i wszystkie potrzebne cechy na bycie liderem drużyny. Operacja zostanie oficjalnie potwierdzona i sfinalizowana po zakończeniu przygody PSV z Ligą Mistrzów. Miejmy nadzieję, że będzie to trwać jak najdłużej, bo chyba nikt nie ma nic przeciwko, aby Holender przybył do Barcelony w glorii zwycięzcy tych prestiżowych rozgrywek.

Witamy Van Bommela w Barcy :D

Wróć do „Hiszpania”