Już w zeszłym sezonie czy na Copa America grał bardzo fajnie i liczę, że będzie coraz lepszy.
Odnośnie samego meczu mam mieszane uczucia. Udine miało okazję, ci którzy mieli się pokazać zagrali dobre spotkanie. Dabo i ten Szwed wyglądają na ciekawych zawodników i pewnie to będą kolejne niespodzianki w kadrze Udine, ale już 4-1-4-1 mi się mniej podoba. Dużo bardziej defensywny schemat niż ten zeszłoroczny. No, ale to pewnie wynika z tego, że dla Sancheza nie ma następcy... To już mi się zdecydowanie mniej podoba. Podobnie oczywiście jak pechowy dla Udine wynik, no, ale mimo wszystko są w grze.
A Arsenal wyglądał koszmarnie. Ciężko mi wierzyć, że powrót Wilshera zbawi środek pola, gdzie Udine łatwo przejęło kontrolę.


