Co do Fabregasa - ja osobiście widziałem (chyba jako pierwszy na tym forum - już z 2 lata temu chyba - przy okazji rewanżu w LM Milan-Arsenal) tego zawodnika u nas...jednakże myliłem się - nie doceniłem determinacji Cesca oraz zasobów finansowych Barcy (mieli wyprztykać się na Sancheza).Zdrowy rozsadek przysłoniła mi miłość do Milanu.Mi wolno.Gorzej,jeśli Galliani&Raiola nie mają żadnego planu B...
Przy okazji będę musiał jakoś dostarczyć skrzynkę Perły Mentorowi,dobrze,że się nie upomina



