Jemu też blisko do małpy czy może to kataloński nawyk, podobnie jak łapanie się za twarz przy jakimkolwiek kontakcie fizycznym z rywalem, mogący przynieść Barcelonie korzyści?Jarzinho pisze:Mi osobiście się wydaję, że Villa komuś przyp... coś tam dużo Gonzalo później na niego nacierał, być może i Mesutowi.



