Dokladnie. Zamiast przyjac to na klate po mesku to jeszcze prowokuja pilkarzy Realu. Kto jest katem a kto ofiara? Kazdy odpowie sobie na to pytanie sam ale to jedni maja krew na rekach a koszulki drugich pozostaly biale.KajoFC pisze:Zawodnicy Barcelony są sami sobie winni tego zamieszania i nie powinni teraz zasłaniać się tym jacy to zawodnicy Realu są źli a jaki Mourinho. Trzeba było dupę trzymać w fotelu i pozwolić sędziemu się wszystkim zająć, ale jak widać było to za trudne.
A mecz fajny i pora jego rozgrywania tez mi sie podobala.
Gratulacje dla Cesca. Barcelonie juz nie gratuluje bo ile mozna.


