Nie będę się powtarzał a wypowiedziałem się już na stronie głównej, odnośnie meczu itd, choć powiem szczerze że widząc "śmierdzące gesty Mou" utwierdza mnie w przekonaniu że - Mit Mou się wali ! Piękne jest to jak Pep go upokarza, z taką klasa i spokojem. Coś mi się zdaje że kadencja Jose odbija się negatywnie na Realu, bo nie przystoi Królewskim takie kurweskie zachowanie, nazywajmy rzeczy po imieniu, hańba dla klubu z taką tradycją i z takimi zasługami.
W 100% będę za Pep'em i oby jechał z nimi non stop ! To jest największe upokorzenie Mou, już nawet "tłumacz" jest pikiś przy tym z jaka otoczka i mitem przybył Jose, a jak trenerzyna z Barcy B, bez doświadczenia pokazuje mu non stop miejsce w szeregu, jest zagra w sercu i głowie za te 5:0 oj jest !
Świetny mecz piłkarsko, wiele fajny akcji, nie którzy zawiedli, inny sie pokazali, ale tylko współczuć fana Realu, że tak grający w dwumeczu Real nie był w stanie kąsnąć Barcy która od 70 minuty stała i czekała na kare ! To jest największa porażka Jose, że Barca przygotowana jak beniaminek bez boiska treningowego, wygrywa 3:2 a wcześniej Barca wracająca z wakacji, remisuje 2;2 ... To co będzie jak będą gotowi ? To miało być inaczej wg. Jose, dla tego tak chciał fizycznie przygotować Real na to starcie, bo psychologicznie mógł wygrać wiele a poległ z kretesem !



