Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Kamil232 » 18 sie 2011, 3:22

bla bla bla. Łatwo gadać jak się ciągle wygrywa. Przypomnijmy sobie ostatnie porażki Barcelony i słynne zraszcze, symulowanie Busqetsa(to dopiero jest skurwysyństwo udawać, żeby przeciwnik wyleciał z boiska) płacze Xaviego, Iniesty o antyfutbolu i o tym, że to nie jest piłka nożna :lol: itd. Tak więc jestem ciekawy jak się zachowają grajki Barcelony jak znowu przegrają jakieś poważne trofeum albo GD. Bo jak na razie zawsze jak się robi ciepło jak np. w drugiej połowie z Arsenalem to już się zaczynało łapanie za szyje, biegnięcie Valdesa przez pół boiska itd. Jakoś rachunek prawdopodobieństwa wskazuje, że przy porażce grajki Barcy by się zachowały równie buracko jak to robili dotychczas i jak to robią gracze Realu.
Zachowanie Mourinho karygodne, równie jak słynne zraszcze. Więc można powiedzieć krótko jesteście siebie warci.
Obrazek Realu jest żałosny. Powtórki mówią same za siebie. Obecny Real nie jest na poziomie tego klubu. Nie dają grać, tylko kopią i szukają kłótni, ale trudno. Wierzymy w sprawiedliwość i dzisiaj ona zatriumfowała.
- Można wchodzić w zawodnika w sposób przypadkowym lub agresywny, ale Marcelo chciał po prosu zrobić Ceskowi krzywdę. To samo można powiedzieć o Pepe. To żałosne. To wielka hańba dla futbolu, że oni nie dostają kar. A jeszcze protestują.

Xavi.
Może by tak chłopak spojrzał na własne podwórko? Hańba dla futbolu nie jest wymuszanie kartek? Hańba dla futbolu nie jest symulowanie? Hańba dla futbolu nie jest tażanie się po boisku. To jest poziom tak wielkiego klubu jak Barcelona? Czy to nie jest żałosne? Wstrętny hipokryta.

Wróć do „Hiszpania”