Sam mecz stał IMO na całkiem niezłym poziomie biorąc pod uwagę fazę sezonu. Tutaj przyzwoity skrót --->
Zwycięstwo oczywiście cieszy. Okraszone naprawdę tytanicznym wysiłkiem. W pierwszym meczu najwięcej zawdzięczamy Valdesowi, w rewanżu Messiemu. Leo praktycznie prosto z wakacji robi 3 gole i 2 asysty w dwumeczu z Realem
Najsłabszym punktem oczywiście defensywa. W pierwszym meczu fatalna, w drugiem nieco lepsza, ale i tak słaba. Stałe fragmenty ['] Poniżej wszelkiej krytyki naprawdę.
Na oddzielny akapit zasługuje Alves. Jak na siebie to praktycznie nieistniejący w ofensywie, ale skupiony na powstrzymywaniu Cristiano radził sobie lepiej niż przypuszczałem.
Bardzo dobry Adriano! Naprawdę dwa dobre mecze w jego wykonaniu. W rewanżu wszedł z ławki i to była bardzo dobra zmiana. Fajna sprawa
Cesc Fabregas dostał szansę debiutu i choć na murawie był krótko to zdążył co nieco pokazać. Szkoda, że Leo nie strzelił czwartej bramki po świetnym podaniu Cesca właśnie. Miał też Fabregas swój udział przy decydującej bramce.
Villa w dwumeczu był jednak słaby i choć ocenę poprawia na pewno fantastyczny gol z pierwszego meczu to poza tym jednak nie grał dobrze. Pedro z kolei jakby coraz lepiej.
Sanchez nie zagrał z powodu ryzyka urazu. Podobno ma teraz pauzować tydzień w ramach profilaktyki chyba.


