Myslisz, ze tego nie wiem?Amaru pisze:Zawodnik którego masz na fotce był jednym z głównych przewodników takich nie do końca sportowych zagrań!ale nawet w bliższej przeszłośći zdarzały sie różne GD na podobną nutę jak te z środy!
Zawodnik, ktorego mam w Avatarze to jeden z najwiekszych boiskowych hamow.. ale byl tez pierwszym pilkarzem, ktorego gra mnie zaczarowala i do dzisiaj go za to wielbie... i wiem, ze zdarzaly sie podobne GD. Ale nie przypominam sobie zeby 6 z rzedu (no z jednymi w przerwy)... To jest jakas paranoja!



