Ty na poważnie pisałeś.?czarny_samael pisze:Tylko, że jak rzeczywiście to Vilanova go pierwszy opluł/strzelił liścia, to powinien był Mourinho mu walnąć w szczęnę, a nie bawić się w takie smyranki
Ktoś tu wyjeżdżający z takim wytłumaczeniem dla Jose, że Tito czy Pep coś tam powiedzieli i to był powód akcji Jose po prostu nie wierze, że sam wierzy w to co pisze. Naprawdę nie można być tak głupim. Tak samo nie można być tak ślepym, żeby uwierzyć, że pierwszy był liść, a później wsadzenie palca. Ja widziałem już akcje z przesuwaniem pasów, usuwaniem z grafik zawodników, ale to było nawet łatwo wyśledzić z transmisji.
Zawodnicy Realu jakoś specjalnie nie jechali z tego co czytałem w pomeczowych wypowiedziach. Większość mówiła, coś typu ludzie widzieli i niech ocenią itd. Jednak jeden był wyjątkiem Iker, facet, który był najdalej akcji widział to najlepiej. To mnie dziwi. Cesc musi mieć naprawdę DNA Barcy 2-3 dni i chłopak już potrafi symulować jak Busi..
Tak naprawdę to jest szkoła Portugalczyka. W pierwszym spotkaniu Pepe ewidentnie wchodzi z premedytacją w Alvesa, podbiega Alonso i pokazuje mu, że drugi raz nie nabierze sędziego, Ramos twierdzi, że Alves hańbi piłkę. Marcelo w dwóch spotkaniach fauluje ewidentnie i Sancheza i Leo, symulka jak się później w wyobraźnie okazuje.
Pokażcie mi te symulki i wymuszanie fauli w tym dwumeczu, o których mówi min. Iker. Chętnie to prześledzę. Musi być przecież tego masa.



