Macie rację ogólnie brak radovica do kaplica, a nie. No cóż, straty, na swoim boisku 2:2, tak naprawdę po głupich błędach, choć trzeba przyznać powoli pracowali na tę bramki gracze przeciwnej drużyny. No nic muszą zaatakować od razu, ale czujnie w obronie, najlepiej, by 4 obrońców, nie odpalało do przodu, np. boczni.
A przede wszystkim nie pchać piłki gdzie nie ma szans, poczuć, poszanować piłkę utrzymać się przy niej poczekać na moment kiedy się odsłonią, można spróbować szybkiego ataku, podanie, ucieczka na pozycje podanie na dobieg, albo mozolnie konstruować akcję i czekać na błąd, ja bym chciał by zagrał MANU dosyć offensywnie.
PS: Michał Żyro... wolę gdyby wszedł na zmianie dopiero jakaś 77 minuta!


