Rijkaard miał Ten Cate, Ronaldinho i Deco, teraz Guardiola wszystko zawdzięcza Xaviemu, Inieście i Messiemu. Sami figuranci na stołku trenerskim FCB w ostatnich latach, każdy wie że nawet Maciej Skorża zdobyłby z takim składem 5 razy mistrzostwo Hiszpanii i 3 razy LM w ciągu 8 lat...
Mourinho za to musiał zawsze radzić sobie z mizernym składem, nigdy właściciele/prezesi nie kupowali mu kogo chciał, biedaczek. W Chelsea wyjebał niemożliwą kasę a LM nie zdobył, to samo póki co w Realu.


