trudno by był gorszy, jak wydał w tym roku jakieś 100 mln na wzmocnienia, a Arsenal zarobił na sprzedaży 25 mln.kotor27 pisze:Z przebiegu meczu Liverpool był jednak lepszy ....
za to bym winił Wengera, który wystawia nastolatków. Frimpong, Jenkinson, Miquel - z miejsca wchodzą do pierwszego składu, trudno by stanowili o sile drużyny i za każdym razem podejmowali dobre decyzje.kotor27 pisze:Frimpong grał fakt ładnie ale nie można mu wybaczyć głupoty bezsensownie osłabił drużynę



