Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Babel » 20 sie 2011, 17:50

Janio pisze:statecznie brakło niesłusznie nieuznanego gola Bojana żeby awansować
Nie chce zaczynac, ale to klasyczna postawa kibiców Barcelony na tym forum. Udajemy ze Yaya Toure nie przejał wtedy piłki ręka, wtedy oczywiscie wyjdzie ze sedzia nas skrzywdził. Otoż Yaya Toure przejąl pilke reką i gol byl nieuznany slusznie! Barcelone tez obowiazuja te same przepisy co inne kluby. Juz nie chce pisać o tym, ze Messi w ogole nie powinien grac w pierwszych 5 meczach tej edycji LM za chamskie wejscie w Maicona, na skutek którego Brazylijczyk stracił kilka zebów. Strach pomyslec co by bylo gdyby to był Pepe czy Marcelo. Egzekucja na Camp Nou przy zadnej krwi braci kibicowskiej. Klasa bylo zachowanie Maicona, który na nastepny mecz juz byl gotowy do gry, gdzie nieskazitelny Messi za boiskiem tracił nim o bandy. Cos niedostepnego dla Pique, Busquetsa czy Alvesa.

Podstawowa róznica miedzy Mourinho, Realem a Barcelona jest taka, ze Mourinho i jego gromada sa karani za swoje przewinienia, czesto bardzo srogo. Barcelona jest bezkarna.

edit: nie ma mnie juz

Wróć do „Hiszpania”