fieldy - przecież kulturalna, do niczego nie prowadząca dyskusja się toczy, komu to przeszkadza
Babel - Yaya został nastrzelony z odległości dwóch metrów przez wybijającego piłkę na oślep obrońcę, rękę miał przy ciele. Jeśli chcesz tam widzieć celowe zagranie nic na to nie poradzę, ale bądźmy poważni. Jeśli nie w tej sytuacji to kiedy mówić o nastrzelonej ręce... Co do Messiego i Maicona - Leo wyskakuje do piłki, w tym czasie Maicon i Samuel zastawiają mu drogę do piłki przybliżając się do siebie, nie ma żadnego ruchu łokciem ze strony Messiego, zaraz po zderzeniu Leo woła służby medyczne żeby pomogły rywalowi. Znowu - chcesz dopatrywać się celowości - Twoja sprawa. A różnica pomiędzy Marcelo czy Pepe a Messim w kontekście robienia przeciwnikowi krzywdy jest taka że dwóm pierwszym zdarza się to nagminnie a Argentyńczykowi raz czy dwa razy w karierze
Kamil - o matko boska - ile razy Raul pokazywał gest palca przy ustach po golu uciszając trybuny - jakoś afer wtedy żadnych nie było...


