Tych możliwych "panów X" jeszcze kilku by się znalazło.
Zapomniany na rynku transferowym Javi Martinez, drodzy Hazard, Goetze, czy Hamsik, mało chętny do gry we Włoszech Nasri, trochę tańszy Joao Moutinho, czy mimo wszystko IMO pozytywnie sprawdzony we Włoszech Diego.
Kogoś z tej grupy Milan wciąż mógłby wyciągnąć. Tak naprawdę "spaleni" są Fabregas, Sneijder i Modrić. Tyle, że przed mercato, przyjście dwóch pierwszych też było niemożliwe, więc dużo się nie zmieniło.



