Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » 21 sie 2011, 21:50

Szczerze, to baldo to wygląda. Mamy te same problemy, które doskwierały nam w meczu z Betisem czyli przegrywamy walkę w środku pola. W dodatku za daleko wysunięci skrzydłowi nie pokazują się do gry. Krasic stoi gdzieś przy linii bocznej a Vidal, no własnie gdzie jest Vidal? Co on robi w ogóle na skrzydle, gdziej jest bezproduktywny. Vucinic technikę ma na wysokim poziomie, ale żeby ona szła jeszcze z chęciami to byłoby dobrze. Gracze Juve wyglądają na zmęczonych, brakuje im szybkości i świeżości. Czy Conte zajechał ich tak samo jak swego czasu Benitez interowców?

Seedorf i Boateng ładnie przymieżyli. Milan gra dużo lepiej, a grają przecież bez Silvy, Pato, Ibry i Robinho. Smutne to, ale jesteśmy o klase gorsi

A jeszcze jedno. Strasznie mnie wkurwiają te spojrzenia przepełnione bezradnością. Jak się tak marnie zaczyna to nie wróży to kokosów w przyszlości.

Druga połowa. Jedziemy na mistrza :D

Wróć do „Włochy”