Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » 21 sie 2011, 23:06

Druga połowa niespodziewanie lepsza w naszym wykonaniu. Zaczeliśmy lepiej wyglądać a Milan jakby przygasł. Całą sytuację po przerwie uratował niezmordowany Del Piero, bo gra po jego wejściu na murawę stała się żywsza i szybsza. Vucinic miał z kim poklepać a i Pirlo odżył bo Alex wziął na siebie rolę łącznika między atakiem i pomocą. Wszystko byłoby dobrze, gdyby Del Piero był 10 lat mlodszy, ale niestety tak nie jest, a Juventus cięgle opiera na nim swoją grę ofensywną co jest conajmniej zastanawiające.

Denerwuje mnie natomiast Krasic i to poraz kolejny. Dlaczego? Otóż dlatego, że chłop ciągle wybiera gorsze rozwiązania. Przykładowo zamiast krótko rozegrać to dośrodkowuje i na odwrót. Wiadomo, że Pirlo albo Xavi z niego nie będzie, ale mógłby się troche ogranąć i nie tracić tak szybko głowy w decydujących momentach. Już się nie chcę czepiać, ale mógłby także wzbogacić swój jedyny zwód na obieg o następny żeby mieć choć drobne pole manewru.

Wróć do „Włochy”