Nie oceniam go tylko na podstawie pojedynku z Cassano. Bonucci gra dalej tak jak cały poprzedni sezon, niezdecydowany, wolny, unikający interwencji, popełniający błędy. Zresztą z Interem też bramkę zawalił. Wczorajszego meczu z Milanem jeszcze nie widziałem, ale wątpię, że po obejrzeniu powtórki będę mógł powiedzieć: jest jakaś poprawa u Leonardo.(L)oczkerson pisze:To, że przegrał 1 na 1 z Cassano mnie nie dziwi. Lepsi od niego przegrywają.
Nie ma ku temu podstaw. Sprzedać, zapomnieć.(L)oczkerson pisze:Po prostu nie skreślam chłopaka i liczę że się poprawi.



