Welbeck pierwszą połowę miał słabą, przyznam się szczerze, że tuż przed golem w myślach sobie mówiłem, no Fergie dawaj Berbe, a tutaj
Cleverley'a asysta przy pierwszym golu również świetnia.
Do tego kapitalny mecz Roo, dobra obrona, poza oczywiście jak to w meczach ze Spursami Evrą, który tradycyjnie był jechany przez Lennona.
Skrzydła jak wspominaniano wyżej miodzio, Young pokazuje klasę, ciekawy jestem gdzie są Ci co mówili, że jest on przereklamowany
De Gea ma u mnie kredyt zaufania, dał dupy przy tym dośrodkowaniu, i przy strzale kiedy wypluł piłkę przed siebie, ale prócz tego było ok,Spursi dobrze odrobili pracę domową i nękali go co rusz strzałami z dystansu i poza tym jednym błędem łapał dobrze. Nie można od niego oczekiwać, że w tym momencie będzie takim pewniakiem jak VDS, ale ufam, ze im dalej w las tym będzie zdecydowanie lepiej. Chociaż szkoda, że VDS odszedł bo z nim byłby spokój w tyłach, a patrząc na to co robimy w przodzie, można by ze spokojem delektować się naszą grą. Ale cóż jak wspomniałem liczę, że David się szybko przystosuje.
Jest dobrze, oby tak dalej



