Ja rozumie,z ze jestescie rozczrowani brakiem Pana X, ale nie udowadniajcie na sile, ze Alberto jest lepszy niz Pirlo. Moze i Pirlo byl kontuzjowany w zeszlym sezonie a w poprzednich nie gral na wysokim poziomie, ale w moim odczuciu byla to winna wylacznie motywacji, bo przeciez on z Wami wygral wszystko. Swoja droga mam nadzieje, ze u nas ja odzyska, bo nowe srodowisko, inni pilkarze i wazne cele. Wracajac jednak do samego Pirlo to jego klasa jest niepodwazalna, bo ile meczow on Wam wygral i jak genialnie potrafi podac otwieajac tym samym droge do bramki powinniscie wiedziec najlepiej Wy.
Albero do poziomu Pirlo nigdy sie nie zblizyl i nie zblizy bo wystrczy na ten moment porownac gre obu tych panow i zobaczyc roznice w jakosci rozegrania, ktore przmawia za bylym milanista.
A tak odbiegajac zupelnie to Roma zrobila na nim swego czasu bardzo dobry interes.



