Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10033
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post autor: MazurXIII » 24 sie 2011, 11:12

Wynik był do przewidzenia...Ranking UEFA to nie przypadek,fakt,że polski klub nie może przebić się do LM przez 15 lat również (dla przypomnienia ten słaby Cypr był tam chyba 3x w ostatnich latach).

Mistrz Polski (czyli NAJLEPSZA DRUŻYNA W KRAJU) został zdeklasowany.Wynik z pierwszego meczu był mylący,w drugim też niewiele brakowało...ale patrząc na statystyki - masakryczna dysproporcja - w przebiegniętych km (a niby Wisła miała biegać więcej,bo się broniła - akurat),w ilości podań (ponad 200 do ponad 500 przy 60% skuteczności do 80%!),w strzałach...to wiele mówi o kulturze gry obu zespołów...

Przyczyn jest wiele,ale jedna główna - brak KASY!Wisła na 11 zawodników wydała chyba tylko 700 tys. €,co jest sumą śmieszną w skali europejskiej...biorąc pod uwagę potencjalne zyski (7,5 mln €) ktoś powinien mieć na tyle jaj i tyle dokładnie zainwestować w budowanie składu na poziomie.Niby prezesami są wielcy 'biznesmani',ale nie potrafią pojąć prostego faktu - żeby odnieść sukces potrzeba inwestycji,cierpliwości i know-how...Przecież awans do LM to okono wystawowe - kasa by się natychmiast zwróciła z nawiązką...ale co ja tam wiem...Druga sprawa - czy tak ciężko przygotować szczyt formy na ostatnią rundę eliminacyjną?Przygotowania do sezonu MP powinien zacząć odpowiedni wcześniej - przy naszej 2-3 miesięcznej przerwie zimowej będzie czas na regenerację sił...ale po co...

Co mnie najbardziej martwi w kwestii klubów - to całkowicie zawalony scouting.Przychodzi średni dyrektor sportowy i wydaje się w PL jak młody bóg.Nie wiem czy się orientujecie,ale normalną praktyką jest brak obserwacji,a transfery są przeprowadzane przez pijawki.T.j. menago wysyła płytę DVD swojego podopiecznego przypominającą kompilacje na youtube (tam nawet Janczyk to polski Rooney),wszyscy z zachwytu klaszczą uszami,transfer dopięty,a nierzadko kasa z prowizji podzielona pod stołem z trenerem.Smutna,polska rzeczywistość.W Polsce nawet nikt mądry nie wpadł na to,by zamiast wysyłać ludzi po świecie po prostu oglądać mecze z egzotycznych lig (np.urugwajska czy chilijska) przez satelitę (wystarczyło by 3-4 ludzi - normalna praktyka na zachodzie),bo po co...

Rozwala mnie też typowo polski brak pokory i hipokryzja.Mistrz Cypru?Phi - a co to Cypr (czołowe kluby płaca tam 2x więcej niż potentaci w PL dla przykładu).W Wiśle nie grają Polacy (za to w APOELu sami Cypryjczycy),niech Wisa nie awansuje do LM,bo za bardzo odskoczy rywalom w kraju (lepiej równać w dół niż w górę,prawda?)...dosłownie koncert buractwa.I te pompowanie balonika w prasie - teraz albo nigdy.Rzeczywistość jest inna - Wisła to prawdopodobnie NAJSŁABSZA drużyna w 4 rundzie eliminacji LM!Na kogo byśmy nie trafili - byłoby lanie.

Marzeniem dla mnie byłby model Szachtara.Czyli prezes ze środkami finansowymi,cierpliwością oraz ludzie z wizją - najlepszy model dla PL to właśnie zaawansowani technicznie południowcy/Brazylijczycy z przodu i tubylcy z tyłu...problem w tym,że w PL nie znajdziesz nawet jednego środkowego obrońcy na poziomie europejskim z polskim paszportem (stąd wynalazki typu Perqis w reprze)...

I tu dochodzimy do meritum - całkowicie zawalony system szkolenia.Młodzieżowe reprezentacje - leżą.Ludzie odpowiedzialni za szkolenie - to jacyś dyletanci albo nieudacznicy (niektórzy nie potrafią nawet odróżnić czy dany zawodnik gra lewa czy prawą nogą) - do tego wszystko wiedzący lepiej.Po prostu typowa Polska.Nie ważne kwalifikacje.Lepiej mierny ale wierny.

Ale ambicje to mamy wielkie - niektórzy zdziwią się za rok jak nas słaba Czarnogóra pojedzie 5-ką...

Wróć do „Puchary Europejskie”