Mam dokładnie to samo, nawet teraz czuję "krakowskiego kaca". Szkoda, bo awans był naprawdę blisko. Odręgną sprawą jest, że APOEL w dwumeczu był wyraźnie lepszy i awansował zasłużenie.Smarki Smark pisze:Ehh to była trudna noc, w sumie dalej czuję się jakbym był na ostrym kacu.



