Wisła była słabsza tego nikt nie neguje, ale ile to już w piłce mieliśmy meczów gdzie słabsza drużyna wygrywała czy dostawała zwycięski remis.
A co do dalszej fazy to jest gdybanie, już wspomaniłęm Lech też był gównem z Azerami i ze Sparta Praga, a potem odprawił z kwitkiem City i Juventus, a z finalisą LE Bragą walczył do ostatniego gwizdka o awans i przy odrobinie farta by przeszedł dalej.Tak więc to takie gadanie, mecz meczowi nie równy, i czy gdyby awansował Apoel czy Wisła to zbyt wiele dla atrakcyjności LM to by nie zmieniło dla kogoś nie związanego z jednym czy z drugim krajem.



