Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19907
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 24 sie 2011, 18:09

Kniaź Aquilani nie jest "Panem X". Gracza, który miał nim być nie udało się sprowadzić. Potwierdził to chociażby Allegri.

Tym, że mercato jest zamknięte bym się nie sugerował. Galliani zazwyczaj zamyka nasze poczynania na rynku transferowym w lipcu a w tym roku wytrzymał aż do sierpnia. Niektórzy nawet zaczęli się niecierpliwić na magiczne słowa Łysego: "Nasze mercato jest zamknięte". Jednak jeżeli ma jeszcze przyjść Kaka to wole, żeby było naprawdę zaryglowane. Natomiast chętnie widziałbym u nas Montolivo. Media we Włoszech są niemal pewne, że będzie nasz tylko pytanie kiedy. Według Sky Łysy złoży Violi ofertę "Last Minute".

Allegri dzisiaj powiedział kilka fajnych rzeczy. Po pierwsze i co mnie najbardziej ucieszyło to to, że Cassano będzie mógł grać za napastnikami. W lecie z różnych powodów nie mógł go tam wypróbować(najpierw słaba kondycja, później kontuzje napastników), ale liczę na niego na tej pozycji. Zwłaszcza teraz gdy jego forma fizyczna rośnie z dnia na dzień. Po drugie powiedział, ze Aquilani może grać na każdej pozycji w pomocy, również po prawej stronie. Wcześniej mówił, że również może tam grać Boateng. Oznacza to, że będzie pewnie chciał grać Bommelem i dwoma piłkarzami obok niego, którzy potrafią dużo więcej w ofensywie niż Gattuso. Dodać trzeba, że Alberto dość dobrze sobie radzi w obronie.

Można powiedzieć, że mercato rozczarowywało, bo transfer nawet Montolivo cz Balotelliego nie spełni oczekiwań fanów, które wywołane zostały obietnicami naszego zarządu. Allegri pewnie też nie jest zadowolony, ale co ma zrobić?

W takim wypadku oby Kaka trzymał się z dala od Milanu i jeżeli Antek ma grać za napastnikami (co po raz kolejny napiszę, że mi się bardzo podoba) to wypożyczyć Balotelliego i spróbować za grosze wyjąć Montolivo(Fiorentina to nie bogacze, żeby za pół rok pozwolić się mu oficjalnie dogadać z Milanem) i można zacząć sezon. W lidze jesteśmy faworytami w Europie przy odrobinie szczęścia możemy zahaczyć o ćwierćfinał.

Wychodzi na to, że w tym okienku wydaliśmy gotówkę tylko na El Shaarawy'ego oraz trochę na pierwszą ratę za Boatenga. Zlatana nie liczę, bo w takim wypadku trzeba by było również policzyć to, że Roma i Schalke dopiero teraz płacą nam za Borriello i Huntera.

Przeczuwam, że Łysy nie miał kasy i dlatego obawiam się przyszłego lata.

BTW - Liverpool ma zapłacić Aquilaniem 2,2 mln euro za to, że ten zgodzi się na niższą pensję w Milanie. Nie wiem kto w tym klubie odpowiada za transfery, ale patrząc na kwoty wydane na niektórych graczy przez Livepool oraz to na jakich zasadach Aqua przechodzi do Milanu to stwierdzam, że geniuszem tego kogoś nazwać nie można.

Wróć do „Włochy”