Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11124
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 25 sie 2011, 10:26

Kwestia jest jeszcze podatnośći na kontuzje - Aqua dawno nie rozegrał całego sezonu, tak jak to miało miejsce w Juve.
Pirlo natomiast w poprzednim sezonie był praktycznie ciągle kontuzjowany. Nikt nie twierdzi że Andrea jest słaby, każdy Milanista natomiast ma przekonanie że Aqua da więcej nam bo mniej niż Andrea po prostu się nie da. To nie było tak że chłopina miał pół sezonu słabego. On grał katastrofalnie trzy sezony a w czwartym nie grał bo był kontuzjowany. To nad czym tu się zastanawiać :?: Andrea może się u was odrodzić to jasne tylko nikt nie żałuje w Mediolanie jego odejścia bo i tak długo pozwalano mu zarabiać ogromne pieniądze i grać taki piach. Być może w Juventusie gdy będziecie grać co tydzień ( w tamtym sezonie wielkie nadzieje na LM i wyjebane na LE a później walczyli o nią do końca sezonu) fizycznie da radę i zacznie na nowo czarować swoją grą.

Wróć do „Włochy”