Wciąż mnie zadziwia fenomen Ambrosiniego, gościu strasznie trapiony przez kontuzje wyszedł na prostą i gra na wysokim poziomie i, jak mnie pamięć nie myli, to nieczęsto łapie kontuzje. Zazwyczaj z piłkarzami jest na odwrót, jak są młodsi to grają sporo a później się częściej leczą, z Włochem jest na odwrót.mete pisze:A wy czego możecie się spodziewać od Pirlo? Przypominam, że mamy rok 2011 a wehikułu czasu chyba nie macie.
Aquilani jest tańszy, młodszy ostatnie dwa lata pokazują, że kontuzje może mieć za sobą(Ambrosini też miewał ciągłe problemy z kontuzjami a gdy go ominęły to wszedł na wielki poziom gry i było to tuż przed trzydziestką) i co najważniejsze jeżeli okaże się klapą to po roku go możemy odesłać do Anglii. Nie jest to wymarzony transfer
Z tym odrzuceniem po roku czasu Aquilaniego to nie wiem, wiadomo, raczej nie ma przepisu, który zobowiązuje wykup piłkarza ale ja przeczuwam, że Milan i tak będzie zmuszony to zrobić. Jest to bardziej dżentelmeński układ i mógłby zachwiać ewentualne przyszłe transakcje, jeśli takowe miałyby się pojawić.
Jeśli chodzi o dyskusję z kibicami Juventusu to oni patrzą ze swojego krzesełka a my ze swojego. Każdy ma swoje plusy, przeciwnicy widzą minusy. Dla mnie więcej jest jednak plusów, wiek, zarobki raczej też będą po stronie Milanu bo nie chce mi się wierzyć, że Pirlo będzie mało zarabiać a Aquilani ma pobierać coś ponad 2 mln euraków, czyli jak na Milan to średnie zarobki. Ważna jest też rola na boisku, przez Pirlo przechodzi akcja, jak on zwalnia to drużyna zwalnia, młodszy Włoch takiego wpływu mieć nie będzie (zrobi to Seedorf
Przy kontuzji Flaminiego teraz można żałować wypożyczenia Strassera, ale kto się mógł spodziewać



