Fakt jest taki że o pożegnanie Pirlo prosiło się od kilku sezonów. I tak jak mówią osoby wyżej nawet gdyby Alberto był niewypałem, to przynajmniej tańszym.
Ale Silvio zaszalał z prezentem dla kibiców, takiego zwrotu akcji się nie spodziewałem, niestety raczej nie mam nadziei na powtórkę z zeszłego roku, bo o Robinho się trochę mówiło.



