Nigdy się w to nie bawiłem, może w końcu miałbym trochę więcej zapału, niż kilka lat temu, gdy stworzyłem skład na początku sezonu i już taki został do końca.
To co doktorek próbował w zeszłym roku ma jakieś debilne punktowanie, ale z dwojga złego...
Do Premier League już się nie będę w tym sezonie dołączać, za duże straty bym miał na start (



