W Stambule przegraliście, wiem, że do dziś cieżko w to uwierzyć, ale jednak. Tak więc tych LM było dwie.Z takim podejściem Milan zdobył w XXIw. 3x LM...
Poza tym chyba wcześniej jednak takiego zbierania odpadów nie było co? Kaka świetny transfer, jak mówie młody perspektywiczny, Szewa też sprowadzony gwiazdor, Inzaghi sprowadzony czołowy graczy Serie A, Cafu etc. etc. można wymieniać, więc nie porównuj budowania tamtych zespołów z tym co się u was dzieje teraz. Ja mówie o tym co się u was dzieje właśnie po wygraniu ostatnie LM.
Taki Ganso np. to dobry transfer i właśnie takich graczy powinniście szukać, czy wspomaniany Witsel, Defour nie wiem jeszcze paru takich graczy z potencjałem by się znalazało. I w ten sposób budować zespół. Jak Fergie budował ten ostatni wielki zespół. Van Der Sar 3 mln funtów, Vidic 7 mln, Evra 5 mln, Park koło 3, Ronaldo 12, Carrick 16 no i za wielki hajs Roo. Do tego dołożono to co było w klubie Giggs, Scholes, Rio i mieliśmy zespół na lata. Nie opowiadaj mi, że takich kwot nie macie, bo sami przecież nawet mówicie, ze macie tylko Silvio chce mistrzów i tylko na nich chce wydawać. Nawet jeśli to są już upadli Mistrzowie. Tak więc z odpowiednią koncepcją przy wcale nie tak gigantycznych kwotach można zbudować wielki zespół. Trzeba tylko to zrobić z głową. Wy mieliśćie dobrą podstawę Seedorf wszak w 2007 roku to co zagrał z nami to był Kosmos, był Pirlo, był Kaka, Nesta. Z głową można było to całkiem dobrze od nowa ułożyć odmłodzić nieco skład i dalej śmigac po trofea a nie babrać się po Pucharach Uefa. Ale cóż jest jak jest, i nazywanie tego geniuszem jest lekko mówiąc zabawne.
Proponowałbym, żebyś nie zaczynał się bawić w Wilmore'a bo to chyba nie zbyt dobrze się skończy.Widziałeś gdzieś post, że Aquilani jest wielkim wzmocnieniem? Nie, bo nikt takiego czegoś nie pisał. Ale oczywiście na własne potrzeby trzeba coś stworzyć z niczego. Zresztą akurat po Tobie można było się tego spodziewać.
Mete pisze:Boromir zrozum wreszcie, że Aquilani będzie wzmocnieniem Milanu
Ja wiem o tym, że prawda boli, ale czasami lepsze to niż babranie się w gównie pt. jakich to genialnych ruchów dokonujemy.Nie wiem co jest gorsze - potencjalny transfer Kaki do Milanu czy Twoja obecność w tym temacie.



