Polska drużyna starająca się prowadzić grę- dziwne, Polska drużyna momentami prowadząca gre- niemożliwe. Legia zagrała z zębem i charakterem, bo mało który zespół podniósłby się przegrywając 0-2 na tak trudnym terenie i z tak wymagającym rywalem, więc to godne podziwu. Skorża też udowodnił wszystkim, którzy go skreślali, jak bardzo się mylili.
Na wyróżnienie zasługuje praktycznie cała linia obrony poza Asitzem, łącznie z Kuciakiem,oraz Rybus, który był graczem meczu. Widzać, że zastępcy podstawowych zawodników nadrobili zaangażowaniem, choć uważam, że Rybus jest w każdym calu lepszy od Manu podobnie jak Kucharczyk, który dziś grał za niego.



