W Romie tez gral dobrze, mial 11 goli czyli 2 miejsce po Tottim. Gral lepiej od "wielkiego" Vucinica co srzelal gola raz na 10 spotkan.. usiadl na lawie bo Monella mial swoich pupilkow i go nie widzial w skladzie. Boriello o byl bardzo udany transfer, takiego napastnika Roma potrzebowala od czasow Batistuty.Natomiast Juve to inna sprawa,tyle że piękniś spękał jeśli chodzi o konkurencję oraz żądał za dużo kasy.Poszedł do Romy gdzie...po pół roku grzał ławę.Cała klasa Marco.Jedzie na jednym dobrym sezonie w Genoui i uwielbieniu 'mędrców' widzących wszędzie lewe nogi.
Sprzedawac go to gluota, bedzie biegal Bojanek ktory ma skutecznosc 0....
Albo Osvaldo ktory w Italia gral wielka kupe....
SZKODA GADAC...



