Ozdobny pisze:Paradoksalnie to ten strajk nie jest zly, bo zle jest to ile najbogatsze kluby placa pilkarzom i ile na nich wydaja. To niszczy pilke i wpedza kluby w dlugi, ktore predzej czy pozniej trzeba bedzie splacic.
A biorąc pod lupę właścicieli Juve - to ile oni wydają na F1 czy jakieś tam drużyny polo,hmm?
Włoska piłka jest w dołku,gdyż:
- opiera się na przestarzałej infrastrukturze i komunalnych stadionach,
- prawa telewizyjne są dzielone bez sensu - nie uwzględnia się marketingowej wartości danych klubów,
- prawo podatkowe jest skrajnie nieprzyjazne (48%?).
a nie dlatego,że kluby płacą ZA DUŻO.Szczególnie podatki (nota bene wprowadzone przez rząd Berlu) są bolesne i uniemożliwiają skuteczną konkurencję.W porównaniu do Barcy/Realu czy czołówki angielskiej włoska czołówka finansowa (po cięciach w Interze to już chyba tylko Milan) to ubodzy krewni.ŻADNEGO włoskiego klubu nie stać by było na pensję Messiego czy C.Ronaldo lub czołowych zawodników City.



