GRECJA MISTRZEM EUROPY!

BUNCH

Post autor: BUNCH » 05 lip 2004, 16:33

Za Angilie?
Ja, owszem też byłem za nimy, te gwiazdy, Beckham..
Ale jak byłem mniejszy, znczy sie młodszy. Teraz umiem docenic piękno piłki, i odróżnić gwiazdę wypromowaną przez media (Beckham) od gwiazdy prawdziweej klasy (Figo). Oczywiście, każdy ma lepsze i gorsze dni. A co do wyspiarzy to grają sztywnie/schematycznie/czytelnie/nieciekawie.
Zawsze też kibicowałem Manchesterowi United.
Ale kiedy nastał mecz Ligi Mistrzów z FC Porto (zauważcie, ta sama sytuacja, zespół z Portugalii z zespołem z Anglii). Równiez, po ra zpierwszy kibicowałem Porto, bo: ManU gra sztywnie/schematycznie/czytelnie/nieciekawie,
a FC Porto gra właśnie piłkę taką jaką lubię pomysłową/ciekawą
i nie broni się jak np. taka Grecja co raz strzeli bramkę i już ZERO gry, tylko gra na czas by nie stracić wyniku, im się [Grekom] wogóle gra ofensywna nie układa! Pierwszą bramkę w pierwszym meczu z Portugalią strzelili po złym podaniu obrońcy Portugalii, a tę bramkę z Francją, ta całą sytuacja wyglądała tak: Ten typ, bodajże Katarginakis ograł jednego z Francuzów, piłka poszybowała na tzw. "świece" a kiiedy ją zgasił (o ile można to tak nazwać w tym przypadku) to futbolówka odskoczyła mu na około 5-6 metró od nogi, i gdyby obrońca Francji ruszył wtedy na nią to by mu zablokował dośrodkowanie, bądź jescze wygrał pojedynek o piłke, ale nie! On stoi w miejsu i nie wiadomo na co czeka! DOskonale to widać w powtórce! A tak a propo to Francja na ten mec zprzystała ze spokojem, jakby wiedziała "że i tak to my wygramy" - no i miała.
A więc podsumowując powiem, że nie sądze aby Grecja zasłużyła sobie na miano Mistrza Europy!

Wróć do „Wracając Do Meritum”