O tym przywileju korzyści nie wspominam, w końcu tylko farsa kradnie
Nie była to Barcelona najwyższych lotów, jednak bez środkowych obrońców i z Keita na DM`ie brakuje płynności w grze. Do poniedziałkowego meczu z Villarreal trzeba poprawić ten element gry. A Cesc to farciarz, w sierpniu wygrał prawie tyle co przez cała karierę w Arsenalu



