Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 26 sie 2011, 23:06

Szkoda, że sędzia nie zagwizdał tego karnego, byłaby ciekawsza końcówka no i przede wszystkim kilku frustratów miało by wreszcie chwile radości.

O tym przywileju korzyści nie wspominam, w końcu tylko farsa kradnie :]

Nie była to Barcelona najwyższych lotów, jednak bez środkowych obrońców i z Keita na DM`ie brakuje płynności w grze. Do poniedziałkowego meczu z Villarreal trzeba poprawić ten element gry. A Cesc to farciarz, w sierpniu wygrał prawie tyle co przez cała karierę w Arsenalu ;)

Wróć do „Hiszpania”