Ja rozumiem mlody i perspektywiczny, ale on nie strzeli tyle goli przez 3 sezony co Jagielka i Cahill razy wyratowali by dupe Kanonierom. Dzisiejszy mecz Boltonu, dobry przyklad Cahill naprawde gra swietnie, jego wslizgi, przechwyty naprawde robi koles wrazenie, rozumiem stracili 3 gole ale i tak moim zdaniem mogli stracic przynajmniej 8 gdyby nie on i Steinsson. Naprawde nie balbym sie Cahilla stawiac na przeciw obojetniekomu, a takto Koscielny niech wyskoczy do Messiego i go polamie zwodami jak Pasquato Flamsa



