Ogólnie świetna połowa, nawet kontuzję Danny'ego idzie przeboleć z taką ławką. De Gea na ogromny plus, mimo bramki dla AFC. Evans oczywiście idiotycznie, ale ten karny trochę naciągany. Szczególnie, że przy odpychaniach w polu karnym AFC nic nie było. Ale spoko, z tego sędzia może się wymigać, ale już z braku czerwonej dla Arszawina kompletnie nie. Oba faule były pomiędzy żółtkiem a czerwoną - IMO to skandal że on wciąż biega po boisku.
Za to żółta dla Jankinsona to był max, Young nie wyszedł by z tego sam na sam.
Poza tym Anderson znowu gubi krycie. On do ciężkiej cholery jest tym bardziej defensywnym, a kompletnie tego nie widać. Chciałbym żeby Fletcher już wrócił do gry.
Czy tylko ja mam wrażenie, że Jones jest wolniejszy i gra bardziej nerwowo od kontuzji?
P.S. Za co Young (chwilę przed golem) dostał żółtą? Bo jakoś mi to umknęło.



