Di Maria i Benzema zagrali dziś bardzo średnio na tle niektórych kolegów, ale to jeszcze nie powód, by od razu sadzać ich na ławce. W sumie to Benzema po prostu nie wykorzystał setki, którą sam sobie przygotował, bo jego ocena byłaby inna. Mimo to miał udział przy przynajmniej dwóch golach, a Di Maria też miał asystę. Jak to są słabe występy, które nakazują posadzić ich na ławce, to całkiem niezły musi być ten Real.



