Albo Suvorov nie rozumie polskiego jeszcze, bo w sumie aut i faul można pomylić, albo sędziaCo w Ciebie wstąpiło? Nie znaliśmy Cię od tej strony...
Bramka była prawidłowa. Walczymy, a jeśli ciągle spotykamy się z takimi decyzjami sędziowskimi, to można stracić nerwy.
Niezbyt często bywa tak, że zespół gości musi walczyć nie tylko z rywalem, ale też z arbitrem. Czasem zdarza się "gospodarskie" sędziowanie, lecz to było wybitnie jednostronne prowadzenie meczu.
Co można powiedzieć, skoro sędzia, gdy nie uznał mojej bramki, mówił, że był aut.
Jak to aut, chyba faul?
Nie, mówił, że był aut.
Wśród osób, które chciałbyś przeprosić, nie,wymieniłeś sędziego.
Tak, jego nie.
Swoją drogą niezwykle ciekawe jest, że jedynymi zespołami bez porażki są jeszcze Korona i Widzew.


