The Shadow Line - godny polecenia. jeśli mowa o brytyjskich serialach, genialny jest Luther (pierwszy sezon bodajże 6 odcinków, drugi tylko 4 ; całość miażdży) oraz The Runaway (6 epizodów). że o Misfits nie wspomnę, bo to chyba zna każdy.
cztery sezony Entourage obejrzałem w 24h, później nadganiałem aż dotarłem do ósmego sezonu, nie mogę się doczekać każdego nowego odcinka, aż szkoda, że zaraz się kończy...



