te emocje towazyszyly wczoraj KIBICA PORTUGALI po przegranej z Grecja, a ten mecz mial byc tylko formalnoscia towazyszaca wygranej i zyskaniu pucharu EURO2004. NIESTETY ten mecz NIE zakonczyl sie pozytywnie. Moj uuuUUUkoffany idol CRISTIANO RONALDO plakal jak dziecko, mialam wrazenie jakby obwinial siebie za te przegrana. Kiedy patrzylam sie na niego lzy same cisnely mi sie do oczu.
Do teraz nie moge uwierzyc w to, ze PORTUGALIA przegrala
[ nie używamy języka IRC'owego / kstk ]



