Nie przesadzajmy. Barcelona jest super, Barcelona wygra, ale będzie miała o wiele trudniej niż z Villareal, a przede wszystkim na boisku będą mieli o wiele mniej miejsca na boisku + naprzeciwko siebie trochę lepszych atakujących. Nie mam złudzeń co do wyników, ale manity podwójnej nie będzie, bądźmy poważni.Co do meczu z Barca to jeszcze nigdy nie bałem się meczu Milanu w LM tak jak nadchodzącego spotkania z Katalończykami.
Nie przesadzajmy, to są dwa mecze, które o niczym nie będą przesądzać - nawet z zeszłorocznym podejściem do LM raczej wyjdziemy z grupy nawet po dwóch porażkach z nimi.Nie ma co ukrywać faktu, że mogą nas dobrze powieść i zły wynik może pozostać w głowach zawodników a mamy cholernie ciężki początek sezonu.



