W Łodzi są już za to dwaj piłkarze z Brazylii - środkowy obrońca i ofensywny pomocnik - oraz grający po lewej stronie defensywy Tunezyjczyk Hachem Abbes. Ricardo dos Santos de Nascimento to 24-latek, który ostatnio występował w portugalskim Portimonense, natomiast o rok młodszy Igor Alves grał w RPA. - Jeśli potwierdzi się to, co już o nim wiemy, to powinniśmy mieć z niego pożytek. To ofensywny pomocnik grający lewą nogą, typ Sebastiana Mili - mówi trener Widzewa Radosław Mroczkowski.
Ricardo, Alves i Abbes nie będą przy al. Piłsudskiego testowani, bo - jak usłyszeliśmy w klubie - szkoleniowcy i działacze już wiedzą, na co ich stać. Widzewiakami zostaną, jeśli pozytywnie przejdą wszystkie badania. Brazylijczycy mają trafić do łódzkiej drużyny na zasadzie transferów definitywnych, natomiast Tunezyjczyka klub chce wypożyczyć z opcją pierwokupu z Club Sportif Sfaxien.



