Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 31 sie 2011, 12:53

emdżej pisze:Ale jak pisałem po jego transferze, że szkoda jego talentu na marnowanie się na ławce to się Mentor zdenerwował.
Bo po jego transferze nie bylo takiej walki o miejsce w skladzie jak teraz... Tzn. ciezko miec pretensje do kogokolwiek, ze Affelay potrzebowal czasu zeby zalapac system itp. Ale do momentu sprowadzenia Cesca i Sancheza no i wystrzelenia Thiago Affelay mial byc zawodnikiem do rotacji.
Teraz faktycznie bedzie mu ciezko, chociaz wcale nie jest w tej walce przegrany.
Dinho R10 pisze: Jeszcze niedawno chwaliliśmy za dobre występy Bojana czy Affelaya, były nadzieje na ich częstsze występy w pierwszym składzie- a kto bedzie o nich teraz pamietał? Cesc i Alexis wciągają ich nosem...
No tak. Zwlaszcza Bojana, ktory jest w Romie... bardzo duza moc ssaca musieliby sie wykazac.

Wróć do „Hiszpania”